sobota, 23 listopada 2013

Rozdział 4

    Gdy pani Smith wyszła zaczęłyśmy się śmiać i rozpakowywać. Jennifer wyszła. Każda z nas miała jedną duż szafę w drugim pokoju i szafeczkę obok łóżka. Rozpakowywałyśmy się chyba ze trzy godziny! Później poszłyśmy się rozejrzeń. Nathalia byłą 'przewodnikiem'.
   Jak przyszłyśmy Jen,Camila i Patricia rozpakowywały ubrania naszej współlokatorki. Zrobiło się dziwnie... Nienawidzę takich sytuacji, więc zabrałyśmy tylko to, co było nam potrzebne tj.kasę i gumy do żucia. Poszłyśmy do Shona. On zawsze ma jakieś papierosy lub koks, znamy się od 2 lat.Jest we mnie zakochany po uszy, więc zazwyczaj mi sprzedaje. Wie, że nie ma u mnie żadnych szans, ale dalej próbuje... Nie rozumiem go. Po rodze spotkałyśmy naszą wychowawczynię - panią Korton - powiedział, że naszą pierwszą lekturą będą "Syzyfowe prace" Stefana Żeromskiego. NUDA!!!!! Kiedyś zaczęłam czytać.... W dawnej bibliotece były tylko poezje, takie nudy....
   Shon nam sprzedał, nawet tanio. Jego brat, który ma teraz na karku policję, robi najlepsze papierosy!!!
   Wypaliliśmy, wzięliśmy, wszyscy po jednej, gumie do żucia. :> Poszłyśmy do pokoju, nadal tam były! Przywitałyśmy się i poszłyśmy WSZYSTKIE na moje łóżko. Na prawdę nie wiem, jak to się stało, że się nie zawaliło. Heh :D . Śmiałyśmy się z RÓŻNYCH rzeczy... Koleżanki Jen trochę dzie=wnie się na nas patrzyły. Camila zerkała na mnie tak, jakbym jej kogoś przypominała. Dziwne. Po chwili wszystkie wyszły.
  Gdy wyszły zaczęłam słuchać Nirvany na słuchawkach. Każda poszła na swoje łózko. Minęły jakieś dwie godziny, przyszłą Jen.
  Ach, zapomniałam dodać, że dą dwie łazienki. W każdej z nich są dwie większe szafki na kosmetyki itp.
  Jennifer położyła się i zaczęła..............
CZYTAĆ LEKTURĘ!!!!!!!!!!!!!
To dziwne, że np. nie stylizuje się itp., tylko zyta najnudniejszą książkę świata! Podpytałam się Nathalię o Jennifer. Zaczęła opowiadać...
Nathalia przyjaźniła się z Jennifer, gdy była jeszcze szarą kujonką. Zmieniła ją w bardziej odważną, zaczęła się podobać Robertowi -  najprzystojniejszemu chłopakowi w poprzedniej szkole, który był chłopakiem Camili - co nie spodobało się Camie. Powiedział Robertowi, że Jennifer jest niezbyt normalna, przy chłopakach zachowuje się jak upośledzona. Nath próbowała jej to powiedzieć, ale ta jej nie wierzyła. Teraz za przyjaźń z Cam i Patr odrabia za nie prace domowe itp.. Zakończyła przyjaźń z Nathalią, zapomniała o niej.
   Jest mi przykro Nathali, gdy o tym opowiadał nie miał wtedy zbyt wesołej miny....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz